Prawdziwy nokaut zafundowali piłkarze opolskiej "Odry" w spotkaniu derbowym przeciwko "Metalowi" Kluczbork. Sześć bramek jakie zaaplikowali "Metalowi" zawodnicy "niebiesko-czerwonych" to najmniejszy wymiar kary, jaki spotkał gości przy Oleskiej. Aż połowę z nich zdobył niezawodny Józef Żymańczyk, zdobywając tym samym klasycznego hattricka. Popularny "Żyman" stał się wówczas najlepszym strzelcem rundy wiosennej z sześcioma golami na koncie. 
