Urodził się 19 września 1949 r. w Ostródzie. Karierę piłkarską rozpoczynał w olsztyńskich klubach: „Warmia” oraz „Stomil”. Następnie występował w warszawskiej „Gwardii”, w której jako 18-letni zawodnik zadebiutował w rozgrywkach ekstraklasy. Po występach w Warszawie powrócił ponownie do Olsztyna. W trakcie występów w „Gwardii” zadebiutował w reprezentacji kraju 25 października 1970 r. w meczu przeciwko Czechosłowacji, w którym zagrał zaledwie kwadrans. W 1971 r. rozegrał jeszcze dwa spotkania z orzełkiem na piersi, ale nie wywalczył sobie miejsca na stałe w kadrze. W 1973 r. obronił pracę magisterską na SGPiS, co było wielkim sukcesem piłkarza, który łączył zawodowo grę w piłkę nożną z nauką na uczelni wyższej. W 1975 r. pojawiła się propozycja gry z dalekiego Opola, na którą przystał zawodnik.
15 sierpnia 2009 roku zadebiutowała w IV-ej lidze "Oderka" Opole w meczu przeciwko "Śląskowi" Łubniany. W dniu meczu trwały gorączkowe pracy przy oznaczaniu miejsc karnetowych w loży VIP. Prezentujemy fotografię z historycznymi już naklejkami poszczególnych miejscówek w Galerii.
Kolejne rozczarowanie zafundowali piłkarze Odry Opole swoim kibicom. W trzecim spotkaniu nowego sezonu zaledwie bezbramkowo zremisowali na własnym stadionie z LZS-em Piotrówka. Spotkanie nabrało rumieńców w drugiej odsłonie meczu, kiedy to opolanie mieli kilka klarownych sytuacji do strzelenia gola, w tym najlepszą Michała Filipowicza, który z kilku metrów strzelił prosto w poprzeczkę. Goście nie ograniczali się do obrony i śmiało poczynali sobie pod bramką Fecia stwarzając kilka groźnych sytuacji. Strata punktów boli zarówno jedną jak i drugą drużynę, jednak jest wynikiem sprawiedliwym. Tuż po zakończeniu spotkania kibice pożegnali opolskich piłkarzy w niezbyt miły sposób, wygarniając im słabe wyniki jakie osiągają w obecnym sezonie.
W najbliższą sobotę kibiców w Opolu czekają kolejne derby z udziałem Odry Opole. Przeciwnikiem będzie zespół LZS Piotrówka. Biorąc pod uwagę pierwsze dwa rezultaty osiągnięte przez piłkarzy z Opola i Piotrówki w obecnym sezonie oraz historię spotkań między obiema drużynami, trudno wskazać jednoznacznie faworyta sobotniej konfrontacji. LZS Piotrówka to bardzo niewygodny rywal Odry, z którym w sezonie 2011/12 zdobyliśmy łącznie zaledwie jeden punkt wywalczony przy Oleskiej. Miejmy nadzieję, że bezbramkowy remis z jesieni ubiegłego roku nie powtórzy się i opolanie zainkasują upragniony komplet punktów.
11 marca 1956 roku opolska Odra (wówczas Budowlani) podejmowała na własnym boisku AKS Chorzów w ramach rozgrywek 1/8 finału Pucharu Polski. Po niezwykle wyrównanym spotkaniu i zwycięstwie 4:3 do kolejnej rundy awansowali opolscy piłkarze. Mecz rozgrywany był w iście zimowych warunkach, co nie przeszkodziło zawodnikom obu zespołów stworzyć świetnego widowiska.
Bezbramkowym remisem zakończyło się spotkanie Odry ze Startem Namysłów, które pozostawiło wielki niedosyt wśród opuszczających stadion kibiców. Jeden punkt, zero strzelonych goli, niewykorzystany rzut karny przez Pawła Wasilewskiego oraz czerwona kartka dla Michała FIlipowicza. To krótka charakterystyka inauguracyjnego spotkania trzeciej ligi w wykonaniu Odry Opole.