13 czerwca 1959 r. (w sobotę) opolska „Odra” gościła na stadionie najsłabszej drużyny II ligi - Grupy Północ. „Pomorzanin” Toruń (pod względem średniej wieku najmłodszy zespół na froncie II-ligowym – red.) we wcześniejszych spotkaniach zdobył jedynie 3 punkty. W pojedynku z rozpędzoną opolską lokomotywą „gospodarze” stali z góry na straconej pozycji.
W najbliższą sobotę opolska jedenastka zmierzy się w ramach czwartej kolejki III ligi opolsko-śląskiej (godz. 16.00) z "KS" Krasiejów.
Rozegrane w sobotnie późne popołudnie (godz. 17.30) spotkanie na „szczycie”, rozczarowało 8-tysięczną widownię. „Goście” (tracący do lidera punkt – red.) zaprezentowali defensywny futbol, z premedytacją grając na remis.
Prezentujemy trzy fotografie z towarzyskiego spotkania pomiędzy trampkarzami opolskiej "Odry" a ich rówieśnikami z Niemiec reprezentującymi barwy 1.FC Bocholt. Spotkanie w ramach współpracy obu klubów zaowocowało w 1993 roku przyjazdem młodych piłkarzy z Niemiec do naszego miasta. W kolejnym roku zawodnicy z Opola mogli zasmakować zachodniego życia rozgrywając mecz rewanżowy w Niemczech. Trenerem zespołu trampkarzy był Wojciech Tyc. Mecz rozegrany został na boisku w Zakrzowie, w którym opolanie przegrali z kretesem aż 5:0!
Zapraszamy do obejrzenia zdjęć.
Pomimo dwutygodniowej przerwy w rozgrywkach ligowych, piłkarze „Odry” Opole nie mogli narzekać na brak zajęć. W tym bowiem czasie wzięli udział w małym tournée po Niemieckiej Republice Demokratycznej, przywożąc do Polski przyzwoite wyniki (zwycięstwo z „Chemie” Halle 2:1 oraz remis z „Aufbau” Magdeburg 1:1 – red.).
We wczorajszym spotkaniu trzeciej kolejki III-ej ligi opolsko-śląskiej opolska „Odra” zremisowała z Klubem Sportowym Myszków 1:1. Spotkanie w chłodny sobotni wieczór dostarczyło wiele emocji przybyłym na stadion kibicom. Pierwsza połowa nie zapowiadała co prawda wielkich emocji w wykonaniu obu zespołów, jednak druga wynagrodziła ich brak w pierwszej odsłonie. Myszkowianie umiejętnie bronili dostępu do własnej bramki, starając się przeprowadzać kontrataki, które jednak przeważnie kończyły się w granicach pola karnego „Odry”. Opolanie mimo optycznej przewagi nie potrafili znaleźć sposobu na pokonanie bramkarza gości. Pierwsza część spotkania zakończyła się wynikiem bezbramkowym.
Po raz pierwszy oba zespoły spotkały się na szczeblu III ligi w grupie katowickiej. Miało to miejsce w sezonie 1993/94 a obecny KS Myszków występował pod nazwą "Papiernik Krisbut" Myszków. Silny sponsor zespołu oraz jego główna postać, rosły napastnik Mariusz Mizgała (191 cm wzrostu!), który mocno dawał się we znaki nie tylko naszemu zespołowi, stworzyli solidne warunki w niewielkim Myszkowie do rychłego awansu na zaplecze ekstraklasy. Kibice w Opolu zapamiętali z pewnością spotkanie na stadionie przy ul. Oleskiej, w którym to opolanie zwyciężyli ówczesnego lidera aż 4:1 (2:1). Przepiękne bramki Józefa Żymańczyka oraz Mariana Kucharskiego z rzutu wolnego (ależ to była bomba!) uszczęśliwiły rozgoryczonych całym sezonem kibiców w Opolu. "Odra" zajęła ostatecznie 11 pozycję w tabeli, a "Krisbut" po awansie stał się etatowym uczestnikiem drugiej ligi.