31 maja 1975 r. opolska Odra pokonała na własnym boisku Stal Stalowa Wola 1:0. Jedynego gola z rzutu karnego zdobył niezawodny Wojciech Tyc. Dziś prezentujemy zdjęcie z tego spotkania, które było jednym z ostatnich na drugoligowym froncie naszego zespołu.
7.10.2014 tygodnik Piłka Nożna przedstawiając historię pojedynków reprezentacji Polski z Niemcami, w których zdobyliśmy bramkę, rozpoczął swoją wyliczankę od meczu, w którym pojawia się opolski akcent.
Zasłużone zwycięstwo odnieśli piłkarze Odry w dzisiejszym spotkaniu przeciwko Górnikowi II Zabrze. Tylko w pierwszej połowie goście toczyli wyrównany pojedynek z opolskim zespołem. Pierwszą bramkę zdobyli goście w 27 min. Jeszcze przed przerwą wyrównał Marek Gładkowski w 43 min. Druga część meczu była prawdziwym koncertem gry w wykonaniu naszego zespołu. W 49 min na 2:1 bramkę zdobył Janusz Gancarczyk a wynik ustalił Ivan Udarević w 62 min meczu. Zaledwie 2 minuty później mogło być już 4:1 jednak z rzutu karnego pomylił się Radosław Flejterski trafiając piłką w słupek.
Sezon 2000/01 miał być wyjątkowy dla klubu i kibiców. Włodarze zespołu planowali rychły awans do ekstraklasy po niemal 20 latach. Drużyna została wzmocniona piłkarzami z najwyższej półki, którzy mieli zagwarantować awans. Wśród piłkarskich gwiazd znaleźli się m.in. Stefan Machaj, Dariusz Solnica, Piotr Juraszek, Andrzej Szczypkowski czy Zbigniew Czajkowski.
To były czasy! Pełne trybuny, piłkarze walczący o najwyższe laury w polskiej piłce oraz...specjalna droga na murawę boiska na stadionie przy ul. Oleskiej 51. Co prawda "pomarańczowej" Odrze warto wówczas było wyłożyć czerwony dywan w podziękowaniu za pierwszą część sezonu 1978/79, ale i drewniana kładka umożliwiająca pokonać drogę z szatni na boisko, wystarczała gwiazdom naszego zespołu w osiąganiu zwycięstw.
Garstka kibiców oglądała wczorajsze spotkanie z LKS-em Czaniec. Pierwsza połowa spotkania w wykonaniu opolskiego zespołu była po prostu katastrofalna. Dwa stracone gole w 20 i 32 min meczu nie napawały optymizmem przed drugą częścią meczu. Na szczęście zespół Odry po przerwie otrząsnął się z letargu a motorem napędowym okazał się Janusz Gancarczyk, zdobywca dwóch bramek. Mecz zakończył się podziałem punktów i kolejną stratą cennych oczek wobec prowadzącej w tabeli bytomskiej Polonii.
Fragment pierwszej części spotkania oraz gol na 2:0 dla Czańca można obejrzeć na załączonym poniżej filmie:
W dniu dzisiejszym przedstawiamy pełny bilans spotkań ligowych pomiędzy Odrą Opole, a MKS-em Kluczbork.