Głównym zarzutem jaki czyniono Odrze z poprzedniego sezonu była toporność w grze i przedkładanie efektywności nad efektownością. Trudno mieć pretensje o to, że jesienią zeszłego roku skutecznie zbierano punkty i utrzymanie było niemal pewne już w połowie sezonu ale kibice cenią sobie też coś więcej – dramaturgię, zaciętość i piękny styl.
I na tym tle mamy diametralną odmianę.
Głównym zarzutem jaki czyniono Odrze z poprzedniego sezonu była toporność w grze i przedkładanie efektywności nad efektownością. Trudno mieć pretensje o to, że jesienią zeszłego roku skutecznie zbierano punkty i utrzymanie było niemal pewne już w połowie sezonu ale kibice cenią sobie też coś więcej – dramaturgię, zaciętość i piękny styl.
I na tym tle mamy diametralną odmianę.