
Pełniący od 16 września 2012 r. obowiązki szkoleniowca „niebiesko-czerwonych” Dariusz Żuraw, wpisuje się do listy
młodych wilczków w polskim świecie trenerów, którzy z niemałymi sukcesami prezentowali swoje umiejętności na murawie. O ile jednak Piotr Świerczewski i Tomasz Hajto rozpoczęli ową przygodę od drużyn I-ligowych (odpowiednio ŁKS i Jagiellonia – red.), o tyle Żuraw pierwsze kroki w tym kierunku stawiał w WKS-ie Wieluń (2010-2012 – red.), by od niedawna
swój warsztat doskonalić w największym klubie województwa opolskiego. Czy mu opolska ziemia lekką będzie? Pragniemy życzyć,
że i owszem…i że w tym względzie pójdzie drogą
Antoniego Piechniczka, który swoją markę wyrobił sobie w niepozornym Opolu.

Pełniący od 16 września 2012 r. obowiązki szkoleniowca „niebiesko-czerwonych” Dariusz Żuraw, wpisuje się do listy
młodych wilczków w polskim świecie trenerów, którzy z niemałymi sukcesami prezentowali swoje umiejętności na murawie. O ile jednak Piotr Świerczewski i Tomasz Hajto rozpoczęli ową przygodę od drużyn I-ligowych (odpowiednio ŁKS i Jagiellonia – red.), o tyle Żuraw pierwsze kroki w tym kierunku stawiał w WKS-ie Wieluń (2010-2012 – red.), by od niedawna
swój warsztat doskonalić w największym klubie województwa opolskiego. Czy mu opolska ziemia lekką będzie? Pragniemy życzyć,
że i owszem… i że w tym względzie pójdzie drogą
Antoniego Piechniczka, który swoją markę wyrobił sobie w niepozornym Opolu.