Końcówka Sezonu nie rozpieszcza kibiców OKS-u. Wpadka goni wpadkę, a zwycięstwa przychodzą z widocznym trudem. A przecież nie tak miało być, gdy rozpoczynała się runda rewanżowa.
4 czerwca 2011 r. „niebiesko-czerwoni” ulegli po bardzo przeciętnym spotkaniu katowickiemu Rozwojowi. „Goście” jedynie w pierwszych 30 minutach przejawiali ochotę do gry. Później inicjatywę oddali katowiczanom, w szeregach których wybijał się Tomasz Stranc. Z przebiegu całego meczu to „gospodarze” okazali się minimalnie lepsi. W tym wypadku wynik jak najbardziej oddaje to wszystko co działo się na murawie.
Z podopiecznych trenera Dariusza Kaniuki największe zagrożenie dla bramki Roberta Widawskiego nieśli Piotr Job oraz rezerwowy Adam Setla.
52 min. – Dośrodkowanie z rzutu rożnego Tomasza Stranca na głowę niepilnowanego (przez obrońców „gości”) Macieja Tory. Ten nie dał szans na skuteczną interwencję Dawidowi Rozmusowi.
Skład: Rozmus, Surowiak, Ganowicz, Brzozowski, Michniewicz, Bednarski, (Kumiec 65), Sikorski, Deja (Kowalczyk 46), Job (Setla 46), Rewucki, Tyc (Syldorf 76).

