Kolejna smutna wiadomość dotarła do Opola. Zmarł legendarny stoper niebiesko-czerwonych z lat 50-tych Alfons Kania. W czasie swej kariery zawodniczej cieszył się nie lada zaufaniem swych kolegów. Nawet gdy był niedysponowany przekonywali go, aby nie rezygnował z meczu, bo sama obecność dodawał im ducha. Kania po prostu nie miał zwyczaju nawalać i udowadniał to wielokroć. Zaczynał w "Ruchu" Chorzów jeszcze przed wojną. Potem grał w "Ślęzie" Wrocław a od 1951 do 1957 roku - w "Odrze". Cały czas na pozycji stopera. Jego kunszt przydawał się nie raz, gdy rozstrzygały się decydujące rozgrywki. Dzienniki sportowe pełne były doskonałych ocen tego zawodnika. Krytyczne wzmianki należały do rzadkości.
Zapraszamy do obejrzenia niezwykłego materiału filmowego pochodzącego z 1957 roku, na którym uwieczniono towarzyską potyczkę Hetmana Zamość oraz Budowlanych Opole! Film nakręcony został przez nieznaną osobę. W pierwsze sekwencje filmu włączona została krótka prezentacja z meczu Hetman - CWKS Warszawa z 1956 r.
Prawdziwe piłkarskie święto mogli przeżyć kibice, którzy przybyli na wczorajsze spotkanie Odry Opole z Odrą Wodzisław. Ostatni raz takie emocje towarzyszyły meczom przeciwko ROW-owi Rybnik, kiedy to do Opola przybyła liczna grupa kibiców gości. Nie inaczej było wczorajszego wieczoru. Ponad 1,5 tys. widzów w tym ok. 300 kibiców przyjezdnych stworzyło niezapomnianą atmosferę na trybunach. Najważniejszy jednak w tym wszystkim jest komplet punktów wywalczonych w pocie czoła. Zwycięskiego gola zdobył Marcin Czerwiński w 70 min. spotkania [WIDEO]. Debiut na ławce trenerskiej Dariusza Żurawia należy udać za udany. Opolanie zagrali dość dobre zawody nastawiając się na grę ofensywną. Pressing w pierwszej połowie spowodował uzyskanie optycznej przewagi, jednak nie został udokumentowany bramką. Niestety w dalszym ciągu widać brak spokoju oraz komunikacji w szeregach obronnych, co doprowadziło do kilku niezwykle groźnych sytuacji ze strony gości.
W dniu dzisiejszym dotarła do nas niezwykle smutna wiadomość. Były znakomity bramkarz Odry Opole Jan Szczech, nie żyje...16 września 2012 roku w wieku zaledwie 54 lat odszedł od nas były wicemistrz Polski juniorów z 1976 roku z opolską Odrą i zawodnik kadry Antoniego Piechniczka.
Odra Opole ma nowego trenera! Zarząd klubu po rozwiązaniu umowy z trenerem Andrzejem Polakiem postanowił zatrudnić Dariusza Żurawia. Były reprezentant Polski, klubów polskich oraz zagranicznych zadebiutuje już w najbliższy piątek przeciwko Odrze Wodzisław. Miejmy nadzieję, że bogate piłkarskie doświadczenie Żurawia przełoży się na wyniki w pracy trenerskiej.
Mecz z Odrą gospodarze rozpoczęli bardzo bojaźliwie. Przez 10 minut ekipa prowadzona przez Roberta Gabigę miała kłopoty z opuszczeniem własnej połowy boiska. Skutkowała dobra gra pressingiem naszego zespołu i agresywność naszych piłkarzy. W 6 minucie Sebastian Deja dośrodkował z rzutu rożnego ale główkujący Tomasz Drąg miał zbyt trudną pozycję by czysto uderzyć głową. Z kolei w 8 minucie na bombę z 35 metrów zdecydował się Tomasz Copik, lecz chybił.
"OBYWATELE ! Podajemy do wiadomości wszystkich, którzy o tym wiedzieć pragną i powinni, że na terenie miasta Opola powstał KLUB SPORTOWY "ODRA", który w programie swym ma prowadzenie i rozwijanie wszystkich dziedzin sportu. Dotychczas rozpoczęła już swą działalność: sekcja piłki nożnej, tenisowa, lekkoatletyczna i gier sportowych; w najbliższej przyszłości powołane zostaną do życia sekcje: wioślarska, kolarska, siatkówki, koszykówki i inne. (...)"