Po dłuższej przerwie ponownie startujemy z konkursem skierowanym do miłośników Odry Opole. Ciesząca się dużą popularnością zabawa powraca na łamy naszego serwisu. Wystarczy odrobina wiedzy oraz szczęścia, aby stać się posiadaczem unikatowej koszulki polo serwisu Historia Odry Opole.
Wrześniowa edycja konkursu trwać będzie od 8-16 września, a jej wyniki ogłosimy najpóźniej 7 dni po zakońćzeniu konkursu. Co należy zatem zrobić, aby wziąć udział w konkursie oraz wygrać koszulkę?
"Po 30 latach przerwy nazwisko Tyc znów króluje na trybunach stadionu przy ul. Oleskiej w Opolu. Nic dziwnego - Tadeusz strzela jak na zawołanie i idzie w ślady swojego słynnego ojca - Wojciecha." - zapraszamy do interesującej lektury tekstu Jacka Konopackiego w Gazecie Wyborczej, przedstawiającego szerzej biografię obecnego futbolisty Odry Opole - Tadeusza Tyca.
![]()
Zdjęcia młodego Tadeusza w barwach trampkarzy Odry znajdziecie w naszej Galerii zdjęć. Fotografie wykonano na meczach z Unią Krapkowice, niemieckim 1.FC Bocholt oraz turnieju halowym w Gliwicach w latach 1993-1994. Trenerem Tadeusza był wówczas jego ojciec - Wojciech. Na zdjęciach widoczny również jest autor serwisu Historia Odry Opole - Sebastian Bergiel (bramkarz) oraz Adam Kania (bramkarz) będący aktualnie trenerem bramkarzy w Odrze Opole.![]()
Trampkarze Odry Opole na turnieju halowym w Gliwicach (1993)![]()
Trampkarze Odry tuż przed meczem z Unią Krapkowice (1994)
Kilka dni temu Opole straciło możliwość organizacji międzypaństwowego spotkania towarzyskiego pomiędzy młodzieżowymi reprezentacjami Polski oraz Niemiec. Opolski Związek Piłki Nożnej podjął decyzję o przyznaniu tego zaszczytnego zadania Regionalnemu Centrum Sportowo-Rekreacyjnemu w Brzegu. Wielka szkoda, bo po ośmiu latach piłka nożna na reprezentacyjnym poziomie mogła zagościć ponownie w stolicy województwa. Wszystkie dotychczasowe spotkania reprezentacji naszego kraju rozgrywane były na stadionie przy ul.Oleskiej 51 w Opolu. Właśnie przy tej okazji postanowiliśmy przypomnieć historię pojedynków biało-czerwonych w Opolu. Jednym z takich spotkań był zwycięski towrzyski mecz młodzieżówek Polski i Turcji z 7 września 1969 roku. Warto dodać, że tego samego dnia na stadionie w Chorzowie pierwsza reprezentacja naszego kraju pokonała 2:1 reprezentację Holandii w ramach El.MŚ 1970.
Franciszek Rokitnicki to kolejna niezwykła postać, której nie sposób pominąć opisując historię Odry Opole. Urodził się 28 marca 1951 roku. Piłkarską karierę rozpoczął w Stali Brzeg u trenera Cierpisza, gdzie swoimi występami na szczeblu ligi okręgowej zainteresował działaczy silniejszego "Moto-Jelcz" Oława. Rokitnicki w 1975 roku został wykupiony z brzeskiej Stali i przeniósł się do Oławy, w której występował przez 2 lata. Już w 1976 r. jako zawodnik drugoligowego „Moto-Jelcz” Oława otrzymał sensacyjne zaproszenie na konsultacje kadry jakie organizował regularnie w Chorzowie trener reprezentacji Jacek Gmoch.
Fanów Odry Opole zapraszamy do zakupu jednych z ostatnich egzemplarzy książki pt. "Odra Opole Antoniego Piechniczka w latach 1975-79". To dopiero trzecia publikacja dotycząca dziejów klubu w jego 65-letniej historii. W książce można znaleźć zarys historii Odry, biografie Piechniczka oraz jego piłkarzy, mnóstwo statystyk, unikalnych zdjęć, a także wiele ciekawostek. Druga połowa lat 70' zapadła opolskim kibicom szczególnie w pamięci, głównie z powodu zdobycia m.in. Pucharu Ligi oraz mistrzostwa jesieni w sezonie 1978/79.
Książkę można nabyć m.in. na aukcjach Allegro oraz pod adresem Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript. Przypominamy, że ze względu na niewielki nakład liczba egzemplarzy jest ograniczona.
Zapraszamy do obejrzenia dwóch zdjęć byłego napastnika Odry Opole - Józefa Żymańczyka. Tym razem można zobaczyć "Żymana" w barwach Ruchu Radzionków, w którym swoje występy rozpoczął w sezonie 1998/99. Przypomnijmy, że w ekstraklasowym debiucie "Józek" zdobył jedną z pięciu bramek jakie zaplikowali piłkarze Ruchu łódzkiem Widzewowi.
Galeria zdjęć Józefa Żymańczyka znajduje się tutaj.
Drugie spotkanie na własnym stadionie i drugi remis zanotowała opolska Odra w obecnym sezonie. Po bardzo przeciętnym meczu w wykonaniu naszego zespołu warto zastanowić się czy zdobycie jednego punktu to porażka czy sukces? Niewątpliwie goście tego spotkania pozostawili po sobie dużo korzystniejsze wrażenie i stworzyli wiele znakomitych sytuacji pod bramką gospodarzy. Wystarczy wspomnieć dwa strzały po których piłka odbijała się od poprzeczki i słupka bramki Odry... Zapewne piłkarze Szczakowianki będą długo żałowali niewykorzystanych okazji i możliwości wywiezienia kompletu punktów z Opola. Więcej o meczu tutaj.
Zapraszamy do obejrzenia najciekawszych fragmentów dzisiejszego meczu: