Ostatnie spotkanie ligowe w wykonaniu opolskiej Odry w 2016 roku przyniosło mnóstwo emocji, których chyba niewielu się spodziewało przed meczem. Siedem bramek oraz dwie czerwone kartki to najlepsze co mogli obejrzeć dzisiejszego późnego popołudnia w Warszawie. Gdy po 45 minutach gry opolanie prowadzili 2:0 po golach Waldemara Gancarczyka w 14 min oraz Przemysława Brychlika w 45 min - kontrolując przy okazji mecz - nikt nie wierzył, że Polonia Warszawa zdoła odwrócić losy spotkania. Gdy dodamy do tego fakt, iż od 40 min gospodarze musieli radzić sobie w 10-tkę po czerwonej kartce dla bramkarza Dominika Puska, trudno było wyobrazić sobie emocje w dalszej części gry. Jednak tuż przed gwizdkiem na przerwę, poloniści niespodziewanie zdobyli gola kontaktowego po strzale Marcina Kluski.
Urodził się 15 czerwca 1955 roku w Warszawie. Do Opola trafił ponad 40 lat temu studiować na Wyższej Szkole Inżynierskiej, którą ukończył się z dyplomem inżyniera elektryka. Po raz pierwszy zaangażował się w działalność w opolskim klubie we wrześniu 2003 roku. Janusz Wysocki, będący wówczas wiceprezesem firmy Citroen Opole został wybrany na Prezesa Odry Opole, zastępując na tym stanowisku Andrzeja Mazurka. Decyzja o wyborze na sternika klubu zapadła podczas nadzwyczajnego walnego zebrania członków Stowarzyszenia OKS Odra Opole, które przejęło III-ligową drużynę piłkarską od Unii Opole.
Prezentujemy zapowiedź transmisji ostatniego meczu ligowego Odry z Polonią Warszawa realizowanej przez TVP3.
Już w najbliższą sobotę kibiców opolskiej Odry czekają ostatnie w tym roku emocje związane z rozgrywkami II ligi. Opolska Odra uda się do Warszawy, aby powalczyć z miejscową Polonią o komplet punktów. Specjalnie dla fanów "niebiesko-czerwonych", klub Zebra w Opolu na osiedlu Chabrów zorganizuje Strefę Kibica, gdzie będzie można wspólnie dopingować Odrę. Każdy kto postanowi wesprzeć nasz zespół w Zebrze, będzie mógł skorzystać z 20% rabatu na dowolną pizzę w klubie a w przerwie meczu rozegrać mecz na profesjonalnym stole do piłkarzyków.
Czy dobry futbolista może być równie dobrym koszykarzem? Tak, jeśli mowa o opolskich piłkarzach. 23 listopada 1970 r. podczas jednego z ligowych spotkań o mistrzostwo ligi okręgowej w koszykówce mężczyzn, „Kaczka” Opole nieznacznie przegrała z Fortuną Głogówek 38:42 (17:22).
Najbliższa ligowa rywalizacja z Polonią Warszawa na boisku rywali, będzie jednocześnie ostatnią w 2016 roku. Oba zespoły myślą o zgoła odmiennych celach i chociażby z tego powodu spotkanie przy ul. Konwiktorskiej nie będzie należało do łatwych dla naszego zespołu. Opolanie mimo niedawnej porażki w Stalowej Woli 1:2 zajmują w dalszym ciągu miejsce na podium. Poloniści natomiast po wyjazdowym remisie z imienniczką z Bytomia, plasują się na 13.pozycji z zaledwie punktem przewagi nad strefą spadkową. Zwycięstwo dla obu zespołów stanowi zatem zadanie kluczowe. Odra bowiem może powrócić na fotel lidera - przy sprzyjających okolicznościach - natomiast warszawska Polonia dzięki kompletowi punktów, mogłaby spokojnie przezimować okres do rundy wiosennej poza strefą spadkową.
22 listopada 2000 r. drugoligowa wówczas opolska Odra, zmierzyła się z pierwszoligowym Ruchem Chorzów w 1/8 finału Pucharu Polski. Na stadion przy ul. Oleskiej przybyło ponad 8 tys. widzów, którzy obejrzeli bezproblemowe zwycięstwo swoich ulubieńców aż 3:0. Goście przyjechali do Opola w najmocniejszym zestawieniu. W ataku brylować miał Mariusz Śrutwa, w środku pola Mamia Dżikia a bramki Ruchu strzegł Marek Matuszek. Jednak tego dnia zespół z ekstraklasy nie miał zbyt wiele do powiedzenia a worek z bramkami dla "niebiesko-czerwonych" otworzył niezawodny Józek Żymańczyk w 35 min. Kolejnego gola dołożył Marcin Lachowski w 63 min. oraz Dariusz Solnica w 73 min.