Letnie Igrzyska Olimpijskie w Monachium kojarzą nam się przede wszystkim z wielkim sukcesem polskich piłkarzy, prowadzonych do złotego medalu przez – nieodżałowanej pamięci - Kazimierza Górskiego. Były to również historyczne igrzyska dla opolskich reprezentantów, którzy nie mogli się do tej pory pochwalić jakimś większym sukcesem olimpijskim. Z szóstki sportowców, wywodzących się z Opolszczyzny, aż czwórka z nich wracała nad Wisłę z medalem.
We wczorajszym spotkaniu 6 kolejki IV ligi, "Oderka" Opole pokonała 3:0 jednego z najgroźniejszych rywali w walce o awans "Olimpię" Lewin Brzeski.
Zapraszamy do obejrzejnia ponad 5-cio minutowej relacji z tego meczu na kanale historiaodry (m.in. bramka Golca oraz Scisły).
Dawno zapowiadany, długo oczekiwany - już jest! Obszerny wywiad jaki mamy zaszczyt zaprezentować przeprowadzony 6 kwietnia br. z postacią, której chyba nikomu nie trzeba przedstawiać, stał się niewątpliwie jednym z największych sukcesów w ponad dwuletniej działalności naszego serwisu.
Człowiek, który stworzył wielką "Odrę" drugiej połowy lat 70, odkrywca ukrytych talentów m.in. Józefa Młynarczyka oraz wielu innych znakomitych piłkarzy, jedyny szkoleniowiec w historii polskiej piłki, który dwukrotnie wystąpił z reprezentacją na Mundialu zdobywając w 1982 r. brązowy medal, aż w końcu ten, który rozsławił dobre imię polskich trenerów na kontynencie Afrykańskim.
Antoni Piechniczek - bo o nim mowa - z okazji wydania książki poświęconej jego osobie pt. "Odra Opole Antoniego Piechniczka w latach 1975-79" autorstwa Sebastiana Bergiela, zgodził się przyjąć całą redakcję naszego serwisu w swoim biurze senatorskim mieszczącym się na terenie Stadionu Narodowego w Chorzowie. W trakcie ponad dwugodzinnej rozmowy trener Antoni Piechniczek odpowiedział na szereg pytań związanych głównie z jego przygodą w Opolu.
Pełen zapis rozmowy już dziś dostępny jest dla naszych czytelników. Wierzymy, że obszerna lektura zapadnie każdemu kibicowi w Opolu głęboko w pamięci, a w szczególności tym fanom opolskiej "Odry", którzy mieli to szczęście, aby obejrzeć na żywo drużynę Piechniczka kiedy ta rozbijała w 1978 r. warszawską "Legię" 5:3 czy też poznańskiego "Lecha" 7:1!
Na zakończenie międzynarodowego turnieju piłkarskiego drużyn młodzieżowych w belgijskiej miejscowości Liege, gospodarze imprezy - Standard CL wydali bankiet na cześć uczestników.
Specjalne jury obseruwjące turniej uznało za najbardziej fair grający zespół - paryski Racing Club. Nagrodę za najlepszą prezencję otrzymali piłkarze belgijskiego zespołu Union St. Gilloise a specjalną nagrodę dla najlepszego zespołu belgijskiego - piłkarze Standard CL.
15 kolejka ekstraklasy w 1960 roku przyniosła nie lada sensację. W Zabrzu miejscowy "Górnik" z aspiracjami mistrzowskimi przegrał niespodziewanie z opolską "Odrą" 1:2, przegrywając już w 49' spotkania 0:2.
Więcej o tym spotkaniu oraz innych rozegranych pomiędzy 13-17 ligową kolejką dowiesz się tutaj.
W najbliższą sobotę "Oderka" Opole rozegra po raz pierwszy w swojej historii spotkanie ligowe na boisku przeciwnika. Trudno bowiem uznać za pierwsze spotkanie wyjazdowe mecz przeciwko "Śląskowi" Łubniany w...Opolu. Będzie zatem okazja dla naszych młodych piłkarzy ponownie zapisać się w historii nowo utworzonego klubu.
Przeciwnikiem będzie zespół Oleskiego Klubu Sportowego Olesno. Historia naszego przeciwnika sięga aż 1946 roku, kiedy to na terenie miasta Olesna powstało Stowrzyszenie Sportowe przekształcone w niedługim czasie w Klub Sportowy "Oleśniczanka". Olesno było jednym z pierwszych ośrodków naszego regionu, w którym powstał klub sportowy po zakończeniu działań wojennych. Podobnie jak w przypadku opolskiej "Odry", OKS Olesno przechodził zawirowania związane ze zmianą nazwy przyjmując kolejno nowe nazewnictwo: "Związkowiec", "Gwardia", "Spójnia", "Sparta", "Start" oraz OKS. Drużyna z Olesna głównie reprezentowała swoje niewielkie miasteczko w rozgrykwach A, B, C klasy oraz ligi okręgowej, dzięki czemu kontakty z zespołem "Odry" Opole miały charakter towarzyski. Godnym odnotowania spotkaniem z przeszłości pomiedzy obiema jedenastkami był towarzyski pojedynek z 30 marca 1955 roku w Oleśnie. Drugoligowa wówczas "Odra" nie dała szans nisko notowanemu rywalowi i zwyciężyła aż 5:0 po czterech trafieniach Engelberta Jarka oraz jednym Franciszka Stemplowskiego. Z historycznego punktu widzenia należy podkreślić, że oba zespoły występowały pod zmienionymi nazwami: "Sparta" Olesno - "Budowlani" Opole.
Ważnym elementem historycznym jaki łączy zespół Olesna oraz "Oderki" jest piłkarz Józef Borzęcki, który był wychowankiem KS "Start" Olesno. Następnie występował w "Małejpanwi" Ozimek a swój talent dalej rozwijał w pierwszoligowej "Odrze" Opole Antoniego Piechniczka w drugiej połowie lat 70.
Życzymy wszystkim, którym dane będzie obejrzeć sobotni pojedynek w Oleśnie niesamowitych emocji, a naszym futbolistom powtórzenia wyniku sprzed lat!
Zaledwie nieco ponad 2 lata temu "Odra" Opole gościła jedną z najważniejszych postaci polskiej piłki nożnej ostatnich lat. 9 marca 2007 roku na zaproszenie firmy Otto będącej wówczas głównym sponsorem "Odry", z wizytą na stadionie przy ul.Oleskiej pojawił się słynny trener Leo Benhakker. Miłośnikom futbolu nie musimy chyba przedstawiać tej znakomitej postaci. Wraz z Benhakkerem na Oleską przybył ówczesny asystent trenera kadry Dariusz Dziekanowski. Wizyta obu szkoleniowców była wielkim wydarzeniem, ponieważ do Opola rzadko przybywają znane postacie polskiej piłki, a jedyną dość często goszczącą w naszym mieście ze względów sentymentalnych jest Antoni Piechniczek.