Znany kibicom sportowym dziennikarz - Stefan Szczepłek, pokusił się o napisanie obszernego artykułu omawiającego historię opolskiej Odry. Na łamach Rzeczpospolitej 25 października 2016 r., ukazał się interesujący tekst Pana Szczepłka, który stanowi skondensowaną historię naszego klubu do czasów ery trenera Antoniego Piechniczka. Nas cieszy, iż ten wybitny dziennikarz postanowił opracować rzetelny materiał, opierając się m.in. na informacjach pozyskanych z portalu Historia Odry Opole oraz książki "Odra Opole Antoniego Piechniczka w latach 1945-79". Fragment tekstu publikujemy poniżej.
Regionalny ośrodek Telewizji Polskiej w Opolu zorganizował plebiscyt na najpiękniejszego gola Opolszczyzny w 2016 roku. Wśród nadesłanych przez widzów nagrań amatorskich bramek, w konkursie znalazło się również wyjątkowej urody trafienie piłkarza opolskiej Odry. Fantastyczny gol autorstwa Tomasza Wepy w spotkaniu przeciwko Kotwicy Kołobrzeg, śmiało może pretendować do miana najpiękniejszego gola minionego roku.
Sezon 2002/2003 należał do niezwykle trudnych dla naszego klubu. Kłopoty finansowe sprawiły, że z wielkim trudem Odra przystąpiła do rozgrywek a pomocną dłoń wyciągnął wówczas zasłużony dla klubu działacz - Andrzej Mazurek, który sprawował wówczas funkcję prezesa Odry Unii Opole. Fuzja z Unią pomogła Odrze w uzyskaniu licencji na grę. Kłopotów natury finansowej było bez liku ale również nie brakowało tych organizacyjnych. Jednym z nich była groźba występów "niebiesko-czerwonych"...poza Opolem o czym wspominał prezes Mazurek w wywiadzie dla Andrzeja Szatana.
Odra Opole – Piast Gliwice 3:1 (0:1)
0:1 – Majka 22'
1:1 – Morcinek (głową) – 47'
2:1 – Korek (głową) – 59'
3:1 – Korek (głową) – 82'
Odra: Kapica, Rokitnicki, Kawka, Semerga, Majer, Babac (od 39 min. Gajda), Szpila (od 78 min. Białaś), Olesiak, Morcinek, Korek, Szczepaniak.
Piast: Szczech, Pałka, Wilczek, Mirka, Szombierski (od 59 min. Czarnochorski), Grociak, Śliz, Borys (od 70 min. Brzozoń), Majka, Kabat, Misiowiec.
Sędziował Jerzy Figas z Radomia
Widzów 1500
Żółta kartka; Wilczek (Piast)
Powoli dobiega końca wyprawa do Afryki naszego redakcyjnego kolegi - Janka Morawiaka. Wyprawa, która została niestety przerwana z powodów finansowych. Jak poinformował nas Janek, po nieszczęśliwych zdarzeniach na trasie jego podróży, gdzie dopuszczono się kradzieży jego głównego środka transportu - roweru ale przede wszystkim sporej ilości pieniędzy, postanowił zakończyć dalszą podróż: - Sprawdziłem konto...tragedia...niemal wszystko wyparowało...Wracam, porządkuje sprawy w Polsce i wyjeżdżam zarobić na zrealizowanie mojego marzenia - relacjonuje.
"Po raz pierwszy w historii opolskiej piłki nożnej Opolanie reprezentują barwy reprezentacji Polski" - tak brzmiał tytuł obszernego artykułu w "Trybunie Opolskiej" z 23 sierpnia 1956 roku. Engelbert Jarek, Hubert Popluc oraz Wilhelm Spałek dzień wcześniej otrzymali reprezentacyjne powołania, co wzbudziło wśród sympatyków opolskiego sportu wielką radość. Do tego momentu żaden z piłkarzy występujących na Opolszczyźnie nie dostąpił zaszczytu gry z orzełkiem na piersi.
Dobre wieści płyną od naszego redakcyjnego kolegi Janka Morawiaka prosto z podróży życia, którą rozpoczął na początku września. Kilka dni temu Janek przekroczył bramy upragnionej Afryki i aktualnie przebywa w Maroku. Jak sam relacjonuje, jego podróż do Afryki okupiona była ogromnym trudem ale również satysfakcją z widoków, które rekompensowały problemy w trakcie jazdy na rowerze. Notabene rowerze, który musiał zostać porzucony w Portugalii ze względu na problemy techniczne. Od tego momentu Janek porusza się pieszo oraz korzysta z dostępnych środków lokomocji. Dodajmy, że Jankowi skradziono koszulkę Historii Odry Opole...