W ostatnich dwóch latach Polska stała się – ponoć – największym placem budowy w Europie. Prężnie budują się autostrady, drogi szybkiego ruchu, remontowane są lotniska, a przede wszystkim wznosimy architektoniczne cuda w postaci obiektów sportowych oraz zaplecza sportowego. Należy zadać sobie jednak pytanie czy mamy do czynienia z taką sytuacją po raz pierwszy w naszym kraju?
Jak pokazuje artykuł opublikowany w „Trybunie Opolskiej” w 1959 r., ówczesny rząd Polskiej Republiki Ludowej nie szczędził „grosza” na wznoszenie monumentalnych budowli sportowych oraz obiektów sportowo-rekreacyjnych, wśród których można wymienić choćby Stadion Śląski w Chorzowie czy Stadion Dziesięciolecia w Warszawie. Głównym celem rozbudowy bazy sportowej było wychowywanie młodzieży, następców czołowych polskich sportowców wielu dyscyplin. Warto podkreślić, że Opolszczyzna „zainkasowała” pokaźną część asygnowanych na ten cel środków, dzięki czemu wybudowano m.in. stadion w Grodkowie, pływalnię krytą w Opolu, pawilon na stadionie Odry Opole czy przystań żeglarską w Opolu.
Szok i przerażenie! Tak najkrócej można opisać poczynania opolskich piłkarzy 28 maja 2011 r. Nie ma żadnego usprawiedliwienia dla tragicznej postawy podopiecznych Dariusza Kaniuki. Z przebiegu całych 90 minut można stwierdzić, iż NASZYM ZAWODNIKOM zabrakło przysłowiowej „ambicji”.
Już przed meczem dopisywano drużynie „niebiesko-czerwonych" 3 punkty. Tymczasem, ku zdziwieniu ogółu skazywani na pożarcie „gospodarze” udowodnili, że samą wolą walki można zdziałać cuda.
II część prezentacji zbiorów Pana Christiana Firlusa związana jest z pamiątkami, które ostały się po Odrze Opole z okresu jej największej świetności (II poł. lat 70-tych XX w.). W tym wypadku dla „przeciętnego” kibica „niebiesko-czerwonych” największą wartość będzie przedstawiać proporczyk z debiutu podopiecznych Antoniego Piechniczka w europejskich pucharach (z 1. FC Magdeburg, 14 września 1977 r. – red.).
W dniu dzisiejszym mamy przyjemność zaprezentować galerię zdjęć Odry Opole z okresu, gdy pieczę nad nią sprawowali trenerzy Engelbert Jarek (1968-1975) oraz Antoni Piechniczek (1975-1979).
Nie przeszkodziło to „gospodarzom” w odniesienia wysokiego zwycięstwa nad outsiderem rozgrywek. Mogło (wręcz powinno) być ono w rozmiarach wyższe lecz opolscy napastnicy w ostatnich 30 minutach próbowali chyba samym sobie udowodnić, jak w najgłupszy sposób nie strzelić bramki (celował w tym Adam Setla i ofensywnie usposobiony Bartłomiej Rewucki).
Zapraszamy do lektury interesującego wywiadu przeprowadzonego przez portal 24opole.pl z byłytm znakomitym trenerem opolskiej Odry, Antonim Piechniczkiem. Rozmowa dotyczyła m.in. bieżącej sytuacji opolskiego klubu jak i polskim futbolu. Jednocześnie przypominamy, że niezwykle obszerny wywiad jakiego udzielił Antoni Piechniczek serwisowi Historia Odry Opole, dostępny jest w zakładce Wywiady.
Dla spragnionych wiedzy o Odrze Piechniczka, polecamy lekturę książki Odra Opole Antoniego Piechniczka w latach 1975-1979, która jest do nabycia w naszym serwisie.
Mimo 22-letniego stażu gry w ekstraklasie „niebiesko-czerwoni” nigdy nie stanęli na najwyższym stopniu podium (wyjątek od tej reguły stanowi zdobycie Pucharu Ligi w 1977 r. – red.).
W młodszych kategoriach wiekowych opolanom szło znacznie lepiej. W juniorach co prawda reprezentanci Opolszczyzny tylko raz okazali się najlepsi (w 1972 r.), jednakże aż 3-krotnie dochodzili do spotkania finałowego Mistrzostw Polski (1968, 1976, 1981).